Social media jest głęboko zakorzeniony w życiu codziennym każdej osoby. Około 40%
użytkowników Internetu w Niemczech korzysta z serwisów społecznościowych przynajmniej okazjonalnie. Inne badania wskazują na jeszcze większy procent. Typowy użytkownik jest związany z więcej niż 130 kontaktami. Obecnie jest mało prawdopodobne, że ten wzorzec będzie się zmniejszał.
użytkowników Internetu w Niemczech korzysta z serwisów społecznościowych przynajmniej okazjonalnie. Inne badania wskazują na jeszcze większy procent. Typowy użytkownik jest związany z więcej niż 130 kontaktami. Obecnie jest mało prawdopodobne, że ten wzorzec będzie się zmniejszał.
Studenci oraz generalne młode, dobrze zarabiające osoby są siłą napędową portali społecznościowych. Jednak wśród osób powyżej 30 roku życia widać jak wysokość uzyskiwanego dochodu wpływa na rejestrowanie się w portalach społecznościowych. Zależność okazuje się prosta – osoby, które zarabiają więcej korzystają z social media częściej.
W Niemczech większość nowych produktów finansowych jest kupowana w Internecie lub ich zakup jest poprzedzony wnikliwymi analizami online produktów. Oczywiście dominująca większość osób zakupujących usługi finansowe poprzez Internet to młodsi klienci ale nawet osoby powyżej 60 roku życia rzadko decydują się na zakup usługi, bez wcześniejszego sprawdzenia jej w Internecie. Wnioski są proste: finansowe przedsiębiorstwa muszą znaleźć sposób na komunikują się z klientami online.
Użytkownicy mediów społecznościowych przejawiają coraz silniejsze zapotrzebowanie na informacje finansowe dostępne w Internecie a mniej dążą do kontaktu bezpośredniego z konsultantem. Zainteresowani są informacjami o wszystkich rodzajach produktów finansowych. A kontakt typu f2f jest coraz mniej dla nich ważny. Stwarza to np. przed bankami potrzebę zapewnienia stosownych informacji z wykorzystaniem nowych kanałów komunikacji - Internetu.
Klienci oczekują wymiernych korzyści w kontaktach z bankami w sferze social media. Chcą czegoś więcej niż wzniosłe pogawędki. Nawet amerykańscy konsumenci są sceptycznie nastawieni gdy firma z branży finansowej chce się połączyć z nimi za pomocą mediów społecznych. Ale jeśli już bank ma dla nich specjalne oferty wtedy bardzo szybko klikają np. „Lubię to”.
Zainspirowani tym badaniem postanowiliśmy sprawdzić jak wyglądają fan page’a największych polskich banków. Ilu mają znajomych? Czy urządzają konkursy? Czy dzięki śledzeniu ich losu w social media My klienci możemy coś zyskać?
Oto wyniki:
Raiffeisen Bank – praktycznie nie istnieje na fb.
Kredyt Bank – 124 znajomych. Nic się nie dzieje.
Bank Handlowy w Warszawie – praktycznie nie istnieje na fb.
Bank Millennium – 38 znajomych. Nic się nie dzieje.
Bank Zachodni WBK – NARESZCIE COŚ ! 17.747 znajomych ! Wiele postów, są konkursy, użytkownicy chętnie komentują, zdjęcia.
ING Bank Śląski – 218 znajomych. Nic się nie dzieje.
BRE BANK – 130 znajomych. Nic się nie dzieje.
Bank Pekao – przemilczę.
PKO Bank Polski – 8.155 znajomych. Mają Szymona i robią z niego wymierny użytek. Widać, że stonka odświeżana systematycznie i jest na nią pomysł.
Kredyt Bank – 124 znajomych. Nic się nie dzieje.
Bank Handlowy w Warszawie – praktycznie nie istnieje na fb.
Bank Millennium – 38 znajomych. Nic się nie dzieje.
Bank Zachodni WBK – NARESZCIE COŚ ! 17.747 znajomych ! Wiele postów, są konkursy, użytkownicy chętnie komentują, zdjęcia.
ING Bank Śląski – 218 znajomych. Nic się nie dzieje.
BRE BANK – 130 znajomych. Nic się nie dzieje.
Bank Pekao – przemilczę.
PKO Bank Polski – 8.155 znajomych. Mają Szymona i robią z niego wymierny użytek. Widać, że stonka odświeżana systematycznie i jest na nią pomysł.
Ewidentnym zwycięzcą naszego konkursu zostaje BANK ZACHODNI WBK. Niestety nagrody dla niego nie mamy ale polecamy fan page’aJ
Jeżeli skrzywdziłem Wasz bank i nie uwzględniłem go na liście to licze na inwencję !






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz